Właśnie zaglądacie na strony grupy ludzi, których połączyła pewna pasja i którą chcemy się z Wami podzielić i zachęcić byście ją z nami dzielili. Nazwaliśmy to przedsięwzięcie Poznaję Świat i w tych dwóch słowach zawiera się wszystko, co chcemy Wam zaoferować. Świat naszymi oczami to coś bardziej złożonego. Sami go kreujemy odkrywając jego ciemne i jasne strony. Poznając go, zmieniamy siebie. Świat, to ludzie rożnych kultur, wyznań, żyjący w rożnych warunkach i wyznający rożne wartości.
Świat to dzikie plaże Goa, puszcze Amazonii, budynki Nowego Jorku czy piekło pustyn Etiopii. Świat to głód obok marnotrawstwa. Świat jest wielki, niepojęty i wart poznania w takim stopniu, jak to tylko możliwe. Bo Świat to my. Odkrywając go, odkrywamy siebie i stajemy się bogatsi.
Na stronach tego portalu znajdziecie nasze doświadczenia, przygody, wiele ciekawych informacji, propozycje wspólnych wypraw i wiele innych rzeczy.
Zapraszamy Was byście poszperali i zanurzyli się w nasz świat, który, mamy nadzieje, stanie się także Waszym.
Pozdrawiamy
Ekipa „Poznaję Świat”
Zapraszamy do Etiopii!!
Zaczynamy 05.10.2012 na lotnisku w Addis Adebe. Ze stolicy ruszymy na południe, do doliny Omo, by poznać tamtejsze plemiona. Po dziesięciu dniach zmianimy kierunek i ruszymy na północ, do źródeł Nilu.
To będzie niezwykła podróż!!!!!
Zapraszamy chętnych!!!
(..)
więcej »

A może raczej zbiegnięcie bez trzymanki...i to z dosyć sporej góry....·Będąc w armii na pewnym obozie w górach, aby zaprawić się kondycyjnie przedzieraliśmy się trochę boczkiem, laseczkiem na dosyć spora górę...
(..)więcej »

Wyobraźmy sobie sytuację, w której wzywa nas do siebie szef. Jest świadomy, że się za bardzo w pracy nie angażujemy, ale nie ma na to dowodów. Jako, że nie jesteśmy jedynymi leserami, a on potrzebuje kogoś ukarać dla większego morale, proponuje nam co następuje. Jeśli doniesiemy na współpracownika, to zostaną nam darowane wszelkie winy a współpracownik zostanie wyrzucony z pracy. Tą samą propozycję szef przedstawia naszemu współpracownikowi. Nie mamy możliwości komunikowania się ze współpracownikiem, więc nie wiemy jaka jest jego odpowiedź na propozycję szefa. Teraz rozpatrzmy możliwe scenariusze. Jeśli się przyznamy, zostaniemy ukarani, ale nie stracimy pracę. Jeśli doniesiemy, nam się upiecze, ale współpracownik straci pracę. Jeśli będziemy milczeć, przy założeniu, że nie wiemy jak się zachowa druga osoba, bardzo ryzykujemy. Z punktu widzenia matematyki, najbardziej opłacalna jest opcja, w której obie osoby milczą i żadna nie zostaje ukarana, bo nie ma dostatecznych dowodów na jej winę. Ale… no właśnie, jest ale. Jak się zachowa ta druga osoba?
(..)więcej »
















